151 – Krasnoarmijny lotnik

Polowaliśmy (z mizernym skutkiem) na fajną ważkę, kiedy dość niespodziewanie w horyzont obserwacyjny wleciało coś czerwonego i mocno rozpędzonego. Ewidentnie kierowało się ku odległemu Atlantykowi – agregacja tych punktów od razu nasunęła nam myśl o lotniku Armii Czerwonej. Zderzyło się to z trawką, spadło, błyskawicznie wdrapało się na sam szczyt tejże trawki. I odleciało. Było to zdaje się chrząszczem z rodziny karmazynkowatych (Lycidae).

151 coleoptera karmazynkowate lycidae

 Jeszcze zanim odleciał spojrzał na fotografa spode łba, ale za spojrzeniem nie poszły czyny. Obyło się bez odnóżoczynów 😉

151 coleoptera karmazynkowate lycidae (4)

151 coleoptera karmazynkowate lycidae (2)

 

Stosunkowo rzadko widujemy takie chrząszcze. A jak już, to z daleka i w ruchu. Dodajmy, że szybkim ruchu. Gdyby nie to, że już sobie siedzieliśmy z gotowym do strzału aparatem, a lotnik wylądował akurat w zasięgu, nawet byśmy nie próbowali. Szkoda, że nie nosimy ze sobą blendy, byłaby idealnym narzędziem do tego zdjęcia zrobionego przy słońcu w zenicie i nieco za plecami chrząszcza.

Początkowo myśleliśmy że to jakiś ogniczek, ale stosunkowo rozległa czarna plama na plecach zdaje się wskazywać na przedstawiciela rodziny karmazynkowatych. U Avidala występuje podobny okaz (o ile można to ocenić na podstawie mało czytelnych zdjęć zrobionych przez nas) opisany jako Lygistopterus sanguineus. Plecy najlepiej widać na poniższym zdjęciu, które zarazem jest najbardziej ze wszystkich poruszone. Niestety.

151 coleoptera karmazynkowate lycidae (3)

Nazwa gatunkowa: 

Rodzaj: 

Rodzina: Karmazynkowate (Lycidae)

Rząd / podrząd: chrząszcze (Coleoptera) / chrząszcze wielożerne (Polyphaga)

Gromada: owady (Insecta)

Typ / podtyp: stawonogi

Królestwo: zwierzęta

Data wykonania zdjęć: 18 – 06 – 2014

Lokalizacja:   staw – glinianka

Rozmiar zdjęć: 900 x 675 pix

Aparat: Fuji Finepix HS10

Reklamy

12 thoughts on “151 – Krasnoarmijny lotnik

  1. Kształt przedplecza również wskazuje na Lygistopterus. Owad na czubku trawki, więc fotografowanie było utrudnione, a i tak wyszło cool, jak dla mnie.

    • dzięki. Faktycznie, ma bardzo charakterystyczne przedplecze, również zwróciłem na to uwagę. Trzeba przyznać, że względnie łatwy do identyfikacji chrząszcz, przynajmniej do poziomu rodziny.

    • polubił? Chodzi o te zdjęcia, na których patrzy na mnie jakby szukał miejsca, które najlepiej ugryźć? ;-D

      A tło to oczywiście kawałek wody, fajnie mi się ustawił 😉

  2. Gatunek się zgadza, to faktycznie Lygistopterus sanguineus… często go widuje, choć przyznam, że do tej pory nie było okazji by zrobić mu zdjęcie… trzeba będzie kiedy spróbować 🙂

  3. Fajny chrząszczyk, lubię takie czerwone. 🙂 Kiedy spotkałam swojego karmazynka, też myślałam, że to jakiś ogniczek.
    Ostatnie zdjęcie nie wygląda na poruszone, po prostu ostrość nie trafiła tam gdzie trzeba. 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: