111 – Must be a reason why I’m king of my castle…

W różnych miejscach już widzieliśmy muchy, ale ta nas nieco zaskoczyła. Oto bowiem, jak gdyby nigdy nic, usadziła swój muszy tyłeczek w dziurce w drewnie. Mało tego, okazała się bardzo przywiązana do tego miejsca. Pozwoliła się sfotografować z każdej strony, delikatnie jedynie zmieniając pozycję i łypiąc sporadycznie w naszą stronę setką fasetek. Tytuł postu przyszedł nam do głowy już wtedy i nie mogliśmy go nie użyć 😉

111 - król w dziurce (3)

111 - król w dziurce (5)

111 - król w dziurce (2)

111 - król w dziurce

111 - król w dziurce (4)

Skądinąd, do tematu dziurek w drewnie wrócimy, bo wiąże się z nimi obecność kilku ciekawych gatunków owadów. Co więcej: stosy drewna nie kołyszą się na wietrze i w ten sposób zdradziliśmy czemu właśnie to miejsce stało się naszym ulubionym terenem łowieckim w ciągu minionych tygodni ;-).

Sesja, standardowo, odbyła się w samo południe, stąd tych kilka milionów blików na pancerzyku muszki. Darujcie, że nie usunęliśmy… szczęśliwi jesteśmy, że w ogóle przy tym termojądrowym promieniowaniu udało się cokolwiek sfocić…

Nazwa gatunkowa: 

Rodzaj: Sarcophaga

Rodzina: ścierwicowate (Sarcophagidae)

Rząd / podrząd: muchówki (Diptera)

Gromada: owady (Insecta) / uskrzydlone (Pterygota)

Typ / podtyp: stawonogi

Królestwo: zwierzęta

Data wykonania zdjęć: 12 – 07 – 2013

Lokalizacja:  Staw – Glinianka

Rozmiar zdjęć: 900 x 675 pix

Aparat: SX 20 IS

Reklamy

12 thoughts on “111 – Must be a reason why I’m king of my castle…

  1. Nie miałam pojęcia, że porządne słońce nawet z plecków ścierwicy jest w stanie wydobyć kolorek. 😉
    Swoją drogą ciekawe, jak ona tam wlazła. Widzi mi się, że mogła tylko od drugiej strony. 😉
    Ty masz stosy drewna, ja mam białe murki. I jedno, i drugie się sprawdza w ten wietrzny czas. 🙂

    • nie ma drugiej strony ;-). A przynajmniej: chyba nie ma. Rozważałem nawet czy w jamce nie ukrywa się jakiś pajączek, który ją trzyma, ale takowego również nie zauważyłem. Dziwne mi się to widziało, więc sfotografowałem ku pamięci 😉

      Stosy drewna są super. Zwłaszcza że sporo owadów wykorzystuje je aktywniej niż to możliwe w przypadku murków ;-D

        • ale w murku trudniej wygrzebać norkę ;-D. Dziurki w drewnie są różne. Niektóre mają około centymetra długości, inne są dłuższe. Ale nie odkryłem jeszcze przelotowych ;-D

            • to fakt, drewno jest twarde, a w miarę jak się suszy, jest jeszcze twardsze. Ale jest to materiał naturalny, więc ileś tam gatunków ma „przystosowanie” do jego uszkadzania od tysięcy lat 😉

              • A murek to co, sztuczny jest? Z naturalnych materiałów zrobiony, taki byle jaki zlepieniec (dużo mamy tu murków tego typu). Czytałam ostatnio o jakichś pszczołach, które potrafią robić kuku budynkom, bo drążą w murach swoje gniazda. 😉

                • nie można niedoceniać tych małych drani… człowiek się czasami zapomina ;-D. Ale uwaga słuszna: poza litą skałą owady potrafią poradzić sobie niemal ze wszystkim…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: