099 – W mroku traw

Dzisiaj, nieco przekornie, wrzucamy kilka fot z szuflady zrobionych z całkowitym pogwałceniem zasad makrofotografii. Ten szarańczak został upolowany w mroku gęstych traw i dopalony lampą. To jest ten moment, w którym Radzido się uśmiecha… Mamy nadzieję, że z sympatią ;-).

99 - szarańczak w mroku traw

Czemu się uśmiecha? Bo oczywiście ma rację. Czasami lepiej sobie odpuścić zdjęcie, niż męczyć je wbrew warunkom pogodowym.

99 - szarańczak w mroku traw (2)

Z drugiej strony, o ile wszelkie niedostatki fotografii są tak oczywiste, że nie ma co o nich gadać, to zarazem – tak się przynajmniej wydaje nam – oprócz szarańczaka widać tutaj także światełko  w tunelu. Tunel długi, ale może kiedyś, jak by się jakimś cudem nabyło umiejętność operowania lampą z pełną świadomością, bez przypadkowości, to… kto wie?

Faktem jest, że solidna lampa błyskowa daje możliwość komponowania ekspozycji. Tutaj akurat nie wyszło nam to zbyt dobrze, ale przynajmniej coś widać. Nie jest zatem tragicznie 😉

Teraz pozostaje do zrobienia detal pod tytułem „ujarzmić lampę”. Ech… będzie ciężko ;-(

Oryginalnie chcieliśmy opublikować te zdjęcia w ramach zabawy i zaproponować Wam odgadnięcie czy były robione z czy bez lampy. Ale to byłaby zbyt łatwa zagadka jak na poziom naszych szanownych Gości. Więc zagadki nie ma ;-). Nie tym razem 😉

Nazwa gatunkowa: 

Rodzaj: 

Rodzina: szarańczowate (Arcididae)

Rząd / podrząd: prostoskrzydłe (Orthoptera) 

Gromada: owady (Insecta)

Typ / podtyp: stawonogi

Królestwo:
zwierzęta

Data wykonania zdjęć: 04 – 09 – 2012

Lokalizacja:  Zgierz / Nadtorze

Rozmiar zdjęć:
900 x 675 pix [lampa zewnętrzna Metz-50]

Aparat: SX 20 IS [bez lampy]

Reklamy

6 thoughts on “099 – W mroku traw

  1. Drugie jest za ciemne i badyl z lewej przeszkadza. Ale pierwsze całkiem ciekawie wyszło. 🙂
    O tak, gdyby nie charakterystyczna kolorystyka, nie wpadłabym na to, że zdjęcia zostały zrobione z lampą. 😉 Światełko super się układa. 🙂

    • dzięki 😉
      bo… to właściwie pochwała była, prawda? ;-D
      przyznam, że musiałem pogrzebać w exifie aby się upewnić, że rzeczywiście robiłem z lampą, bo niby wszystko na to wskazywało (po ułożeniu światła), ale wątpliwość była ;-). Postaram się kiedyś zrobić coś lepszego w tym stylu, pewnie nie powinno to być trudne… o ile się nie zapomni paru detali 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: