086 – Maskowanie to podstawa (Trachea atriplicis)

Zostało nam jeszcze, z minionego sezonu, sporo zdjęć, które zasadniczo nie zasługują na publikację na blogu fotograficznym, ale – z drugiej strony – z uwagi na upolowanych na nich przedstawicieli interesujących gatunków, zasługują na publikację na blogu przyrodniczym. Ciągle jeszcze nie zdecydowaliśmy, w którą stronę my podążymy z naszym blogiem… wątpliwości zatem rozstrzygamy, warunkowo, na korzyść wątpliwych zdjęć ;-).

Dzisiaj prezentujemy motyla nocnego, prawdopodobnie agatówkę łobodnicę, który co jak co, ale maskowanie opanował do perfekcji. Być może spostrzeżony na szarej czy piaskowej ścianie budynku robiłby mniejsze wrażenie, ale wypatrzenie go w trawach było ciekawym wyzwaniem!

 86 - agatówka

Warto docenić umiejętność wykorzystania okoliczności przyrody w celu maksymalizacji efektu maskowania…

86 - agatówka 3

86 - agatówka 2

Faktem jest, że takie a nie inne wykorzystanie przestrzeni nieco utrudniło sesję, ale w końcu, nieco „na chama” udało się pstryknąć zdjęcie na którym widać nieco więcej.

86 - agatówka 4

Nazwa gatunkowa: agatówka łobodnica (Trachea atriplicis)

Rodzaj: Trachea

Rodzina: sówki (Noctuidae)

Rząd / podrząd: motyle (Lepidoptera)

Gromada: Owady

Typ / podtyp: stawonogi

Królestwo:
zwierzęta

Data wykonania zdjęć: 07 – 07 – 2012

Lokalizacja: Staw – Glinianka

Rozmiar zdjęć:
900 x 675 pix

Aparat: SX 20 IS [lampa zewnętrzna Metz-50]

Advertisements

14 thoughts on “086 – Maskowanie to podstawa (Trachea atriplicis)

    • w naturze znacznie ładniejszy niż na zdjęciach… do fotografowania takich cichociemnych trzeba jednak mieć większe doświadczenie 😉

  1. Taki to ma dobrze, wlezie w trawę i już go niema, a ja muszę ze sobą targać siatkę maskującą albo czatownie, żeby stać się niewidzialnym…niesprawiedliwe to jest 😉

    • musisz się dogadać z takim atriplicisem i wynająć go do robienia zdjęć. Tani, sprawny, niewidoczny i – co najważniejsze – nie zrzeszony! 😉

      • Zielonych ciem jet całkiem sporo, także wśród sówek. Ładniutka ta agatówka jest, z tego co pamiętam, jeszcze jej nie spotkałem, za to z gatunków stosujących podobny tryb maskowania często widuje pyszałka oriona (Moma alpium) o bardzo ładnych seledynowych łatkach 🙂

        • może ich jest sporo, ale z uwagi na dobre maskowanie, po prostu ich nie widać ;-). Muszę się rozejrzeć w temacie, dzięki za podrzucenie jeszcze jednej nazwy. Swoją drogą, dopiero teraz mi się przypomniało, że większość ciem w warunkach naturalnych fotografuję w promieniu 2-3 metrów od zbiornika wodnego… czyżby ćmy były wilgociolubne? Czy to przypadek?

          • To raczej związek ciem z rosnącymi tam roślinami. Wiele z nich w stadium larwalnym gustuje w wierzbach, topolach, brzozach i wielu innych, zielnych roślinach które rosną w pobliżu wód, stąd też duża ich liczba w tego typu środowiskach. Sam dość sporo ich widuje w takich miejscach, zresztą większość najciekawszych gatunków, jakie spotkałem jest związana właśnie z roślinnością nadwodną 🙂

            • to fakt, nad wodą ruch jest ogólnie największy… aczkolwiek ćmy kojarzą się z suchymi terenami, stąd się dziwiłem. Mam trochę więcej zdjęć ciem, ale nie potrafię ich fotografować, wychodzą mi zawsze jakoś tak nieciekawie… może w tym roku popróbuję bardziej 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: