067 – Bąk bydlęcy (Tabanus bovinus)

Po publikacji Jusznicy przypomniało się nam, że mamy na stanie jeszcze jednego bąkowatego, a mianowicie bąka bydlęcego. Sesja była wykonana o dość wczesnej porze i jej bohater zdaje się być nieco zaspany. To pewnie kolejny powód – obok naszego szczęścia – dla którego przygoda z nim skończyła się długą serią średnio udanych zdjęć bez powiązanych ukąszeń ;-).

Bączek był bardzo cierpliwy, zero w nim było agresji. Powyższe zdjęcie zrobiliśmy w trybie super-makro, więc de facto, obiektyw był praktycznie przyłożony do owada (odległość około centymetra) i jak widać, drań sobie z tego nic nie zrobił.

Trochę mieliśmy problemów z ustawieniem lampy. Daliśmy się zmylić wyświetlaczowi i foty wyszły niedoświetlone. Ot, lenistwo. Trzeba było się bardziej przyłożyć.

Rodzina bąkowatych liczy w Polsce około 50 gatunków, ale najpopularniejsze są trzy – cztery. Jusznica (poprzedni wpis), bąk bydlęcy i ślepak, ewentualnie także bąk brązowy. Przy odrobinie szczęścia uda się nam złapać także pozostałych przedstawicieli tego panteonu ;-). Póki krwi, póty nadziei 😉

Nazwa gatunkowa: Bąk bydlęcy (Tabanus bovinus)

Rodzaj:  Bąk

Rodzina: Bąkowate (Tabanidae)

Rząd / podrząd: Muchówki (Diptera)

Gromada:
owady

Typ: stawonogi

Królestwo:
zwierzęta

Data wykonania zdjęć: 7 – 07 – 2012

Lokalizacja: Staw – Glinianka

Rozmiar zdjęć:
900 x 675 pix

Aparat: SX 20 IS

Advertisements

12 thoughts on “067 – Bąk bydlęcy (Tabanus bovinus)

  1. Ma toto czym wysysać. I w ogóle wydaje się przeraźliwie wielkie, brrr. Suuuper. 😀
    Fajnie, że się nie przyłożyliście do lampy, dzięki temu wyszły całkiem niezłe zdjęcia (a nie takie „lampowe” ;)).

    • mamy (właściwie to ja mam) fiksację na punkcie oczu – lampa pomaga uchwycić oczy ostre jak żylety ;-). To chyba zboczenie złapane na normalnym portrecie ;-). A poważnie: myślę, że +1EV by nie zaszkodziło, zwłaszcza przy miękkim świetle (a my praktycznie głównie lampę wykorzystujemy do odbitego światła).

      a robal super jest, potwierdzam ;-). Jeszcze gdzieś mamy parę zdjęć tego cudaka, ale nie możemy znaleźć… pójdą na inny wpis. No i trzeba się rozejrzeć za kolejnymi pijawami ;-D

      • Lampa wybobywa kontury, wiadomo. Dlatego zawsze jej używam, choćby to był środek słonecznego dnia. 😉
        Ale jednak podstawą jest, żeby zdjęcie nie wyglądało na „lampowe”, więc im jej mniej tym lepiej. 🙂

    • bo to jest / był olbrzym. Nie chcę strzelać, ale od szerszenia większy… tak mi przynajmniej podpowiada pamięć. Może też kwestia tego, że bardzo masywny…

  2. Podziwiam pasję odkrywania świata owadów…. odkrywania i dokumentowania. Teraz spotykając je, gdy są nawet napastliwe wyobrażam je sobie w pełnej krasie na blogu u Was. Małe jest piękne:-)

    • małe-małe i małe-duże, bo ten tutaj maleńki nie był ;-). Dzięki za miłe słowa, których co prawda nie jesteśmy godni, ale które przyjmujemy z pełną pokorą 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: