046 – Podbiał

Dzisiaj pierwszy na tym blogu gość roślinny. Padło na podbiał pospolity, który upolowaliśmy jeszcze w marcu. Podbiał to jeden z wcześniej budzących się do życia przedstawicieli flory. Bardzo szybko wypuszcza kwiaty, które wręcz biją po oczach intensywną żółcią, zwłaszcza na tle szarego i brunatnego otoczenia.

Podbiał pospolity zyskuje jeśli się mu przyjrzeć z bliska.

Podbiał, jak na rośliniaka przystało, ma jedną przewagę nad zwierzakami: nie ucieka.

Na ostatnim ujęciu widać jak bardzo samotne bywają kwiaty podbiałów w pozimowych okolicznościach przyrody.

Po kliknięciu – zdjęcia większe – dłuższy bok 1000 pix.

Mamy nadzieję, że kwiaty nieco ożywią nasz blog, acz raczej nie spodziewamy się zbyt mocno szaleć w tym kierunku. Parę wpisów na rok powinno być niezłym optimum 😉

Nazwa gatunkowa: podbiał pospolity (Tussilago farfara)

Rodzaj:  

Rodzina: astrowate (Asteraceae)

Rząd / podrząd:  astrowce (Asterales)

Klasa: okrytonasienne (Magnoliophyta / Angiospermae)

Królestwo: rośliny

Data wykonania zdjęć: 23 – 03 – 2012

Lokalizacja: Staw – Glinianka

Rozmiar zdjęć:
900 x 675 pix

Aparat: SX 20 IS

Reklamy

16 thoughts on “046 – Podbiał

  1. U nas nazywa się go potocznie mleczem i pamiętam z dzieciństwa, gdy jeszcze wierzyłem w bociany, że dziewczyny wiły z niego wianki na głowę. Ma jeden feler: po zerwaniu wydziela białą ciecz, która na skórze pozostawia ciemnobrązowe przebarwienia utrzymujące się przez kilka dni.

    • z tymi mleczami to jest taka sprawa, że typowym, klasycznym mleczem jest niby mniszek lekarski, ale chyba grupuje się do tego rodzaju wszystkie gatunki astrowatych wydzielające ciecz. Ja się w tym pogubiłem dawno i dla mnie generalnie każdy żółty kwiatek, może z wyjątkiem kaczeńca, jest również mleczem 😉

  2. Ponurość początków wiosny najlepiej pokazuje drugie zdjęcie – i ono mi się najbardziej podoba. 🙂
    A co wicia wianków, nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek używał do tego podbiału. Raz, że nie jest zbyt częsty, a dwa, że ma grubą, ulistnioną łodygę. Wianki tylko z mniszka – i to zawsze jego potocznie nazywało się mleczem. 😉

    • dzisiaj już trochę bujniejsza przyroda, więc i podbiał mniejsze robi wrażenie… ale te pierwsze chwile, kiedy wybucha żółcią na tle księżycowej ziemi… wspaniała sprawa 😉

  3. Dziwiłam się zawsze w dzieciństwie podbiałowi: czemu to kwitnie skoro jeszcze zima jest. 😉

    A mlecz to rodzaj kwiatów z rodziny astrowatych do którego wcale a wcale mniszek nie należy. http://pl.wikipedia.org/wiki/Mlecz O nazywaniu podbiału mleczem nigdy jeszcze nie słyszałam, ale to pewnie na tej samej zasadzie co każdy mały, szary ptak to wróbel, duży szary gołąb, biały, wiosenny kwiat to przebiśnieg, a mały żółty – mlecz 😉

    • dzisiaj widzieliśmy już mniszki lekarskie a podbiałów zatrzęsienie, nawet mamy wrażenie, że w tym roku jakby ich więcej. Może to jednak kwestia szczególnych warunków pogodowych, bo ta wiosna jest dość nietypowa…

      • Zależy gdzie, u mnie podbiałów była zaledwie garstka, a mniszki widziałem gdzieś na trawniku i to z okna samochodu, ciągle czekam aż się pojawią w miejscach, w których na co dzień grasuje 😀

  4. Powiem, ze bardzo u Was tu radośnie. Odkrywacie czytelnikom piękno tego, co takie niezauważalne i skromne. W tych zdjęciach na blogu nie tylko sfotografowany świat, są też Wasze emocje- zachwyt i radość życia. I proszę mi wierzyć, idzie to wyczuć. 🙂

    • radość jest, do niej się przyznajemy bez wahania ;-). Gdyby tak dało się ograniczyć życie do buszowania pośród traw czy w ogóle do biegania z aparatem i łapania kadrów rzeczywistości… niestety, sienieda… ;-(

  5. Pingback: 101 – Jak skrzypiał skrzyp czyli od zera do bohatera | Oczy W Oczy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: