035 – Pchełka

Pierwsza pchełka na naszym blogu ;-).

Nie od razu wpadliśmy na to, że jest to właśnie pchełka… długo, długo szukaliśmy w zupełnie innych strefach 😉

  

Trochę uciekła jakość (no, „trochę” to jakby… za mało powiedziane), ale częściowo tłumaczy nas fakt, że drań był cholernie, cholernie mały.

Po dyskusji z Radzido i Skorpionem postanawiamy, że jest to plemię Alticini, chociaż pchełeczki do niedawna były klasyfikowane w ramach podrodziny Alticinae.

Nazwa gatunkowa: 

Data wykonania zdjęć: 02 – 08 – 2011

Rodzina: Stonkowate (Chrysomelidae) / podrodzina Galerucinae / plemię Alticini

Rząd / podrząd: Chrząszcze (Coleoptera) / Chrząszcze wielożerne (Polyphaga)

Gromada: owady

Typ / podtyp: stawonogi / sześcionogi

Królestwo: zwierzęta

Advertisements

21 thoughts on “035 – Pchełka

  1. Pchełka bardzo fajna – to mi przypomniało, że dawno żadnej nie spotkałam, eech.
    Ale coś mi się nie podoba w tym tu:
    ‚podrodzina Galerucinae / nadrodzaj Alticinae’
    O ile mi wiadomo, to Alticinae stanowią podrodzinę. Zresztą końcówka -nae o tym świadczy (zauważ, końcówki są zawsze takie same dla tych samych kategorii systematycznych). Natomiast skąd się tu wzięły Galerucinae, nie mam pojęcia. Wg colpolon, to inna podrodzina stonkowatych jest.
    Jeśli się mylę, Skorpion na pewno wyprowadzi mnie z błędu. 🙂

    • spotkałem się z określeniem, że alticinae to „tribe”, wyszło mi, że po polskiemu to właśnie nadrodzaj, ale nie upieram się ;-). W ogóle miałem spory problem z identyfikacją miejsca na drabinie systematycznej. Alticinae wziąłem akurat od Ciebie, masz pięknie opisanego przedstawiciela tejże grupy, zresztą całkiem podobnego ;-). Galerucinae to efekt analizy równoległej, muszę jeszcze to sprawdzić, może coś mi się omsknęło 😉

      • „Tribe” ma końcówkę -ini. Spójrz na tę stronę Wiki, z prawej strony jest klasyfikacja i widać poszczególne końcówki:
        http://en.wikipedia.org/wiki/Longitarsus
        Zrobiłam szybki risercz i już wiem skąd to wszystko się wzięło. Ponoć ostatnio stonkowate pogrupowali inaczej (o rety, znowu te zmiany…) i teraz mamy podrodzinę Galerucinae, do której zaliczono dawne Alticinae, zmieniając je z podrodziny w plemię (wolę to określenie niż „nadrodzaj” :)) Alticini. 🙂

        • o maj god… i już mnie boli głowa ;-). Czyli co… jednak plemię i w układzie galerucinae plus alticini zamiast alticinae? To nawet jest w miarę strawne rozwiązanie ;-). Podwójne „ae” u nas wzięło się stąd, że u Ciebie było Alticinae a w paru innych miejscach Galerucinae, podeszliśmy do tego „na logikę” ale zabrakło wiedzy o końcówkach 😉

          • Aha. Galerucinae plus Alticini.
            U mnie jest napisane wg starej klasyfikacji. 🙂 I wcale się nie palę do zmieniania tego, bo wciąż gdzieś coś mieszają i w gruncie rzeczy czlowiek by musiał nieustająco przy tym dziubdziać. A takiego! Poza tym wpisy mają swoje daty i przedstawiają stan na wtedy. 😉
            Nawiasem mówiąc, z akceptacją takich różnych zmian przez całe środowisko naukowe bywa różnie. I to, że gdzieś piszą o zmianach, nie oznacza, że one są do końca i na bank oficjalne. Bywa, że stanowią obraz poglądów tylko jakiejś grupy. 😉

            • masakra z tym wszystkim… dlatego, mimo wszystko, postanawiamy robić dobre zdjęcia. Historię piszą ci, którzy robią najlepsze zdjęcia 😉

  2. Systematyka jest jak rzeka, nigdy nie jest taka sama i ciągle podlega zmianą, które wprowadzają jedni uczeni, po to, by cześć ich kolegów, zupełnie tego nie akceptowała i miała na to swoje własne poglądy 😀 Wychodzi więc na to, że trzeba się przystosować do nowego podziału stonek i przyjąć, że mamy podrodzinę Galerucinae i plemię Alticinae (choć zawsze unikam bawienia się w aż tak dokładne podziały owadów 😉

    • Jak spotkam jakąś nową pchełkę, to ją przystosuję. Staroci nie mam zamiaru. 😉
      Kiedyś parę Alticinae mi się trafiło i w ramach przybliżania oznaczenia zgrupowałam je właśnie w tej podrodzinie. A że stonkowate to niezwykle liczna rodzina, więc czemu nie. 🙂

    • na dobrą sprawę można pozostać na poziomie rodziny, prawda? Kurcze, jednak z rozrzewieniem wspominam czasy, kiedy z systematyki kumałem podział na zwierzęta i rośliny… no, właściwie to teraz wiem niewiele więcej, poza tym, że mniej więcej wiem czego nie wiem. Nie wiem też czy to było zrozumiałe co napisałem… 😉

  3. Niestety, za systematyką ciężko nadążyć, bo ilu naukowców tyle poglądów na nią, a jak człowiek zaczyna się nią zajmować, to głowa zaczyna go boleć hehe 😉 Czasami faktycznie warto więc zostawać przy samej rodzinie, bo nigdy nie można być pewnym, czy dana podrodzina lub plemię nadal istnieją w niezmienionej postaci 😀

  4. Pingback: 080 – Pchełka po raz drugi « Oczy W Oczy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: