024 – Tężnica wytworna (Ischnura elegans)
Jeszcze jedna teżnica, tym razem samczyk. Ustrzelony dokładnie w tym samym miejscu co poprzednia, ale… trzy sekundy wcześniej.
Udała się nam dłuższa seria zdjęć, ale większość jest na tyle do siebie podobna, że wybraliśmy tylko trzy.
I jeszcze portrecik:
Ciekawostkowo: jako zostało już napisane, ta tężnica i jej koleżanka stąd dokonały sprawnej wymiany. W jednej chwili siedziała sobie ta powyżej, moment później kolejna. Manewr przeprowadzony został ze znawstwem i my go nawet nie zauważyliśmy (aparat robił akurat serię zdjęć), dopiero po powrocie do domu cud stał się jasny
. No, tak naprawdę żaden cud, ale pośmiać się można. Info pod zdjęciami pokazało, że rzecz trwała dokładnie trzy sekundy. Sekunda pierwsza: nieruchoma ważka A, sekunda druga: rozmazana, wlatująca w kadr ważka B, sekunda trzecia: ważka B siedzi sobie jak gdyby nigdy nic. Warto pamiętać, że ważki to prędkie stworzenia
Nazwa gatunkowa: Tężnica wytworna (Ischnura elegans)
Data wykonania zdjęć: 29 – 07 – 2011
Rodzina: Łątkowate (Coenagrionidae)
Rząd / podrząd: ważki (Odonata) / ważki równoskrzydłe (Zygoptera)
Gromada: owady
Typ / podtyp: stawonogi / tchawkodyszne
Królestwo: zwierzęta



-noooooooooooooooooooooooooooo ładna jak na robala
bo robale w ogóle są ładne
No to faktycznie ładną wam zamianę zrobiły, w ogóle tężnice są bardzo fotogenicznymi ważkami, a wam bardzo ładnie na zdjęciach wyszła
dopisują nam tężnice. Stanowią przeciętnie 80% naszych zbiorów… jeśli nie więcej
. Bardziej fotogeniczne są chyba jednak duże ważki, jak choćby szablaki…
I u mnie w zbiorach sporo tężnic mam, będę musiał ja w końcu pokazać u siebie, ale po za nimi są jeszcze łątki i pałatki, które również są bardzo fotogeniczne, choć niekiedy dość płochliwe
Fakt, szablaki bardzo przyjemnie się fotografuje, ale z większymi już są problemy, zwłaszcza gdy nie mieszczą się w kadrze, przy nałożonym Raynoxie
to też fakt: dranie bywają czasami naprawdę wielgachne!
Ale ich fragmenty są jakże ciekawe
. Koniecznie rzuć jakieś tężnice, chętnie obaczymy
Faktycznie, to samo miejsce, widać po trawce.
Szczególnie pierwsze, bo lubię robaczki w calości.
Ładne zdjęcia wyszły.
miło, że przypadły do gustu. My w zasadzie też preferujemy poglądy ogólne ale im większy robal, tym trudniej go ująć w całości i mniej detali widać
właśnie zastanawiam się co z robić z serią zdjęć komarnicy – małpa nie zmieściła się w żadnym kadrze przez te swoje nogi
Więc będziecie musieli ciachnać jej nogi i pokazać ją tak, by jej ciało obejmowało cały kadr, chyba, że zaakceptujecie możliwość przyciętych nóg, przy mniejszym powiększeniu
“im większy robal, tym trudniej go ująć w całości”
Wtedy trzeba stosować inne ujęcia, na przykład podejść bardziej od frontu.
Nogi komarnicy, podobnie jak nogi pasikoni, z zasady się nie mieszczą. W tych przypadkach nawet ja przymykam oko na ewentualne braki.
no to w takim razie… opublikujemy to co mamy, bo owad (komarnica) jest ciekawy, acz niewdzięczny jako model
co do ujęć frontowych – wydaje mi się, że w temacie ważek sprawdzają się mniej. Jest to pewnie 66% wszystkich posiadanych przez nas ujęć, ale jeśli nie ma jakiegoś wybitnego elementu, typu machającej do nas łapki ważki albo wielu kropel rosy, to są… dość podobne jedne do drugich, niestety ;-(
Pingback: Chrząszcze – drogocenne owady « Flowers & Ladies